Dlaczego na świecie istnieje aż tyle języków?

Dlaczego na świecie istnieje aż tyle języków?

Na świecie istnieje ponad 7 miliardów ludzi. Wszyscy jesteśmy pod wieloma względami tacy sami. Mamy potrzebę komunikowania się z innymi, a obszar mózgu odpowiedzialny za władanie językiem nie różni się u nas niczym pod względem budowy anatomicznej. A jednak każdy naród na swój własny sposób nazywa przedmioty, uczucia, emocje i zjawiska. Tych języków jest aktualnie około 7 tysięcy. Skąd zatem się to wszystko wzięło, skoro jesteśmy do siebie tacy podobni? Naukowcy mają obecnie na to różne wytłumaczenia, które wydają się prawdopodobne, jednak żadne z nich nie są potwierdzone. Obecnie to niemożliwe, aby dotrzeć do źródła powstania różnych języków. Nie jesteśmy pewni, kiedy one powstały i co się dokładnie stało, że są takie różnorodne, dlatego możemy jedynie opierać się na teoriach. Kiedyś wystarczyła biblijna opowieść o wieży Babel, dziś jednak naukowcy poszukują dowodów i logicznych wytłumaczeń naukowych, odpowiadających na pytanie „Dlaczego mówimy w różnych językach?”.

Wędrówka po świecie

Jak pokazują badania archeologów, kolebką ludzkości jest Afryka. To tam znaleziono pierwsze ślady życia. Jak można się domyślać, w miarę upływu lat ludzie rozprzestrzeniali się, zaludniając coraz dalsze obszary. Powstała zatem teoria, że właśnie w związku z tą wędrówką wykształciły się różne języki. Według niej grupy wędrowców rozłączały się, skupiały się w mniejsze społeczności na różnych obszarach i w celu izolacji tworzyły nowe języki. Teoria ta została jednak szybko obalona, ponieważ badania udowodniły, że im bliżej równika, tym więcej różnorodnych języków. Natomiast na odległych obszarach, na których osiadały te rzekomo izolujące się od siebie grupy, nie występuje tak duża różnorodność. Oznacza to, że ludzie, którzy zostali blisko równika, sami wytwarzali różne języki. Nasuwa się zatem pytanie o powód, dla którego to robili.

Odwieczna rywalizacja

Pomysł na to, jak odpowiedzieć na powyższe pytanie ma prof. Mark Pagel, który w swojej książce opisał teorię na temat dążenia do izolacji ludów pierwotnych zamieszkujących Afrykę. Teoria ta jest bardzo prawdopodobna, biorąc pod uwagę naturę człowieka. Otóż głosi ona, że z powodu odwiecznej chęci rywalizacji i walki o różne dobra, już pierwsi ludzie izolowali się od siebie, tworząc grupy, które ze sobą konkurowały. I właśnie te grupy, aby się odróżniać od tych zza miedzy, a podkreślać przynależeć do swoich, modyfikowały język. Teoria ta ukazuje również, że niestety w człowieku tkwi naturalna skłonność do uprzedzeń i niechęci względem obcych.

Skłonność do tworzenia własnego języka, który wyróżni naszą grupę i nie pozwoli do niej się wpasować obcym, widać również obecnie w obrębie tego samego narodu. Wystarczy przysłuchać się, jak komunikują się ze sobą różne grupy zawodowe lub wiekowe. Tworzą slangi, które są zrozumiałe tylko dla osób należących do danego grona. I prawdopodobnie przez dokładnie ten sam mechanizm, mający na celu izolację własnej grupy, doszło do postania różnorodnych języków.

Next Post Previous Post

Comments are closed.